Ruch Światło-Życie – Oaza

Tu można spotkać ludzi, którym coś się chce robić i nie jest im wszystko jedno, jakimi ludźmi będą i jak pójdą przez świat. Żeby iść, trzeba zadbać o prowiant – żywność i wodę – do tego właśnie najlepsza jest OAZA – źródło w świecie, który często jest pustynią. Nie bój się! Tutaj nikt nie gryzie. Wszyscy się lubią, szanują i mają zawsze dla siebie czas. Przyjdź, spróbuj! To nic nie kosztuje! A możesz wiele zyskać: przyjaciół, sposób na spędzanie wolnego czasu, nowe zainteresowania, rozwój duchowy, dużą dawkę zdrowego śmiechu…i wiele, wiele więcej.

Nasza oaza liczy obecnie 22 osoby w tym: Księdza Marcina Syzdka, który jest naszym opiekunem, 4 animatorów: Dominikę G., Sebastiana, Dominikę R., Karolinę i Piotrka oraz 17 uczestników. Cała nasza wspólnota podzielona jest na kilka małych grup, którymi opiekują się animatorzy. Celem spotkań w małych grupach jest przygotowywanie się do wyjazdów wakacyjnych – rekolekcji – czyli właściwych oaz.

W każdy piątek spotykamy się na Mszy Świętej wieczornej o godz. 18:00, a po niej w salce parafialnej. Każdemu spotkaniu towarzyszy śpiew, modlitwa i dobra zabawa. W czasie spotkań rozmawiamy, dyskutujemy na różne tematy, rozważamy Pismo Św., bawimy się, tańczymy, czasem objadamy słodyczami;). Nasze spotkania kończymy Apelem Jasnogórskim.

W każdy drugi piątek miesiąca sytuacja wygląda nieco inaczej. Spotykamy się o godz. 19:00 w górnym kościele na Mszy Młodzieżowej gdzie gramy i śpiewamy, a chętni chłopcy mogą służyć jako ministranci. Dodatkowo w czwartki prowadzimy spotkania modlitewne dla wszystkich parafian, a w każdą niedzielę o godz. 9:30 wraz z KSM-em Jutrznię.

KRUCJATA WYZWOLENIA CZŁOWIEKA

NASZ ZAŁOŻYCIEL – FRANCISZEK BLACHNICKI

Jan Paweł II o Ruchu Światło-Życie:

„Pustynia jest tylko wtedy groźna, jeżeli na niej nie ma oazy, jeżeli oazy są bardzo rzadko, bardzo daleko. Wtedy można naprawdę umrzeć z pragnienia. Ale jeżeli oazy są, jeżeli są dość gęsto, blisko siebie, to nawet pustynia nie jest groźna. Można przez nią przejechać. Ja myślę, moi drodzy, że jest bardzo głęboka prawda w nazwie: OAZA.
W jakimś znaczeniu życie jest jednak pustynią. Grozi nam pustynia. Powiem jeszcze inaczej: groziłaby nam pustynia, gdybyśmy nie tworzyli oaz.

I teraz drugi wniosek z tego wyprowadzam: jesteście tutaj, na oazie, jest was tutaj wielu. Myślę, że na tej oazie poniekąd każdy z was staje się oazą po to, ażeby wrócić na pustynię i żeby tę pustynię zagęścić oazami. Może to spojrzenie, które tutaj wnoszę, jest nieco inne aniżeli wasze. Wy patrzycie bardziej od wewnątrz, od strony waszego przeżycia. Ja na to patrzę jeszcze inaczej. Patrzę pod kątem naszego społeczeństwa, pod kątem życia naszej młodzieży, pod katem wielkich zmagań, które się w tej chwili toczą, jeżeli chodzi o styl życia, o pewien świat wartości, o poziom duchowy naszego całego społeczeństwa, a zwłaszcza naszej młodzieży. Od tego zależy cała nasza przyszłość, społeczeństwo jutra.

Dlatego wracam do mojego wniosku: jesteście tutaj na oazie, trzeba, ażeby każdy z was wziął tę oazę w siebie i żeby się stał taką oazą i żeby tymi oazami zagęścić jak najbardziej pustynię. Wtedy ona nie będzie groźna.
Niech Bóg za wstawiennictwem Matki Niepokalanej i Jej umiłowanego sługi, błogosławionego Maksymiliana, pozwoli oazami zagęścić pustynię, która nam grozi, aby już nie była groźna.”

Ks. Kard. Karol Wojtyła Dzień Wspólnoty 16 sierpnia 1972 Krościenko nad Dunajcem

Jeżeli jesteś zainteresowany kontaktem z opiekunem Oazy naszej parafii lub chciałbyś zadać dowolne pytanie dotyczące naszej grupy, skorzystaj z poniższego formularza kontaktowego.